Z cyklu “człowiek uczy się na błędach”: Jak się traci z trendem

Ostatnio postanowiłem prześledzić historię swoich nieudanych transakcji – w końcu nie bez powodu prowadzę dziennik. Nie od dziś wiadomo, że człowiek uczy się na błędach. A że lepiej się uczyć na cudzych niż swoich – dziś podzielę się tą wiedzą z Czytelnikami.

Dziś na przykładzie Apatora pokażę jak można stracić, kupując spółkę w trendzie rosnącym. Tak, to jest możliwe:

apt_we_d

Jak widzicie, zauważyłem tutaj trend, nawet narysowałem jakiś kanał… Błąd nr 1 widać na pierwszy rzut oka – wejście przy górnym ograniczeniu tegoż kanału. Widocznie wziąłem sobie do serca maksymę, że nieważne kiedy kupisz, bo liczy się moment sprzedaży. A raczej pierwszą jej część, co widać kawałek dalej na wykresie (błąd nr 2) – sprzedaż w lokalnym dołku (btw, timing godny podziwu). Niestety nie posiadam zapisków z momentu otwarcia pozycji, ale zamykając ją po 214 dniach podałem jako powód… odwrócenie trendu.

Czy miało ono miejsce? Oceńcie sami…

apt_w

Z perspektywy czasu to “odwrócenie” wygląda raczej jak kilkunastoprocentowa promocja korekta w trendzie wzrostowym, a moja sprzedaż jak ewidentna panika. Jeszcze lepiej widać to w szerszym ujęciu.

apt_wy_m

I tu przechodzimy do błędu nr 3, którym był brak analizy wykresu w szerszym zakresie dat.

Co prawda na Apatorze straciłem tylko kilka %, po drodze chyba była gdzieś jeszcze dywidenda. Nie zmienia to jednak faktu, że zagranie wygląda na amatorskie i nieprzemyślane. Podsumowując: trend jest przyjacielem, ale z przyjaciółmi trzeba umieć współpracować…

Zapraszam na kolejne odcinki – będzie coraz ciekawiej…

wykresy pochodzą ze strony stooq.pl

Leave a Response