Przerwa, przeprowadzka i powrót

Ostatnimi czasy zaniedbałem trochę bloga. Przyczyna – brak czasu i tematów do pisania. Postanowiłem bardziej skupić się na tym, co w przeciwieństwie do giełdy przynosi mi widoczne efekty finansowe, czyli pracy etatowej i rozwoju zawodowym. Poza tym, sytuacja na GPW (formacja „EKG” na WIG20 od około roku) nie zachęca do lokowania tam nadwyżek finansowych. 

Skoro trzymam się poza rynkiem, siłą rzeczy nie opisuję swoich transakcji, a pisanie o giełdzie gdy się na niej nie gra nie jest już takie ekscytujące. Dlatego postanowiłem zmienić (lepiej brzmiałoby słowo rozszerzyć?) tematykę bloga. Na blogu mogą pojawić się więc wpisy na tematy związane z rozwojem osobistym i produktywnością. Mam nadzieję, że dzięki temu będę pisał częściej.

Ciekawe czy ktoś zauważył, że mój blog był niedostępny przez około 2 tygodnie sierpnia? Przyczyną była głównie moja naiwność i próba zaoszczędzenia jakiejś stówy rocznie – myślałem, że darmowy hosting jest tak samo dobry jak płatny. (Przy okazji, nie polecam usług 000webhost.com – zablokowali mi konto bez ostrzeżenia, część wpisów udało mi się odzyskać z backupu, trochę przywróciłem z archiwum na pc, niestety sporo przepadło.) Cóź, za głupotę się płaci, w tym przypadku utratą zaufania Wujka Googla i spadkiem odwiedzin z ponad 300 do kilkunastu dziennie.

PS Dostałem w końcu mój pierwszy przelew z adsense – około 300 zł od początku istnienia tej strony, czyli kwietnia 2009. Tani płatny hosting kosztuje około 100 zł rocznie (domena wliczona w cenę). Wniosek nasuwa się sam.

3 Responses to “Przerwa, przeprowadzka i powrót”

  1. Mateusz says:

    Życzę powodzenia!
    Ile lat inwestujesz na giełdzie???

    • Michał says:

      Dzięki!
      Giełdą zainteresowałem się jeszcze na studiach. Aktywnie gram na GPW od 2009, ale z przerwami. “Inwestuję” to może złe słowo, bo na razie powoli wychodzę na zero 🙂

  2. Chyba te kursy nie pomogły skoro ostatni wpis był w listopadzie 😛

Leave a Response