Konto BGŻ Optima – recenzja

Bank BGŻ postanowił poszerzyć ofertę dla klientów indywidualnych o bezpłatne konto internetowe, jednocześnie tworząc wizerunek banku dla oszczędzających/inwestorów. Zrobił tym samym sporo szumu w polskiej blogosferze, ponieważ po debiucie oferta była dość ciekawa. Postanowiłem więc z niej skorzystać.

Otwarcie konta

Rachunek w BGŻ Optima możemy otworzyć online, tzn bez wychodzenia z domu. Po wypełnieniu formularza na stronie otrzymujemy umowę w wersji elektronicznej (*.pdf) Założenie oraz aktywacja konta są dość skomplikowane w porównaniu do np. konta dbNet w Deutsche Banku (również otwieranego online), jednak bez trudu sobie z nimi poradzimy.

Podczas wypełniania formularza, oprócz standardowych danych, musimy podać numer tzw. rachunku powiązanego (w innym banku), z którego wykonamy tzw. przelew inicjujący, który aktywuje nasz rachunek. Możemy przelać dowolną kwotę, jest też możliwość, aby przelane środki trafiły od razu na lokatę. Przelew z innego rachunku co prawda nie zginie, ale nie zainicjuje nam konta i nie otworzy lokaty. Jedną z głównych wad konta jest możliwość wykonywania przelewów zewnętrznych wyłącznie na rachunek, który określimy jako powiązany.

Po aktywacji konta przelewem, bank wysyła nam najpierw hasło do pierwszego logowania, a następnie (osobną przesyłką) numer klienta wraz z tokenem, tzw. Digipass (urządzenie przypominające wyglądem kalkulator), który będzie służył nam do logowania oraz autoryzacji operacji. Moje hasło przyszło w ciągu około 4 dni roboczych od aktywacji konta, na Digipass czekałem tydzień dłużej. UWAGA! Obie przesyłki zostały wysłane jako list zwykły, co uważam za ogromny błąd banku (czyżby chcieli zaoszczędzić na poleconych?) – możemy sobie wyobrazić przypadek, w którym wpadają w niepowołane łapy… List polecony to w tym przypadku moim zdaniem minimum (czyżby bank chciał zaoszczędzić na przesyłkach?)

 

Oferta

Konto oszczędnościowe prowadzone jest bezpłatnie. Jego oprocentowanie to 5,6% brutto. Na początku bank znokautował rywali oferując 6,48% netto na lokacie jednodniowej (automatycznie odnawianej), przebijając nawet lokaty z grupy Leszka Czarneckiego (Getin Bank, Open Finance i Idea Bank). Co najlepsze, lokata jest zakładana na 1 dzień, automatycznie odnawiana, więc zrywając ją w trakcie trwania nie tracimy odsetek. Pozwalało to traktować ją jak konto oszczędnościowe. Przyznam, że oprocentowanie lokaty było dla mnie głównym motorem otwarcia konta w BGŻ Optima.

Ostatnio jednak bank, uznając, że zdobył nadmiar klientów, postanowił odstraszyć kolejnych amatorów wysokich odsetek. Nowy klient, otwierając konto w BGŻ Optima, otrzyma na lokacie zaledwie 6% brutto. „Starzy” klienci natomiast mogą zakładać lokaty oprocentowane na 6,48% netto jedynie do 28.12.2011, z gwarancją niezmienności oprocentowania do końca kwietnia 2012.

Dodatkowo bank oferuje dostęp do funduszy za pomocą prowadzonego w ramach konta tzw. rachunku inwestycyjnego. Wybór funduszy nie powala na kolana – mamy do dyspozycji wyłącznie fundusze ze stajni Aviva, BPH oraz Union Investments. Dużo lepszą ofertę ma np. SFI w mBanku.

 

System transakcyjny (bankowość internetowa)

System bankowości elektronicznej to chyba najsłabsza strona banku (nie licząc lecącego na łeb oprocentowania). Do banku logujemy się za pomocą numeru klienta oraz kodu z tokena zwanego Digipass. Uważam, że to błąd, że bank nie wymaga od nas znajomości np. hasła – wystarczy, że ktoś przechwyci nasz Digipass oraz numer klienta.

Po zalogowaniu widzimy stan naszego rachunku oraz listę aktywnych lokat. Sam system, pomimo że prosty i intuicyjny, jest dość ubogi w opcje. Dodatkowo każda operacja wymaga potwierdzenia kodem z Digipassu. W XXI wieku noszenie dodatkowego urządzenia (które łatwo zgubić) do wykonywania operacji na koncie to moim zdaniem przeżytek – dużo lepszym rozwiązaniem jest nawet token jako aplikacja w telefonie (taki oferuje Eurobank), chociaż chyba najwygodniejszym sposobem autoryzacji byłyby kody SMS (telefon praktycznie zawsze mamy przy sobie).

System oferuje darmowe powiadomienia SMS i e-mail – nie otrzymamy jednak informacji o otrzymanym lub zrealizowanym przelewie, a jedynie o odrzuconych przelewach (plus spam wiadomości od banku).

Przelewy zewnętrzne możemy wykonywać wyłącznie na jeden numer rachunku – ten, który podaliśmy jako powiązany podczas zakładania konta. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby numer ten zmienić, jednak wymaga to kolejnego przelewu z rachunku powiązanego. Jest to moim zdaniem jedna z największych wad konta, która dyskwalifikuje je jako rachunek główny.

Podsumowanie

Zalety:

  • koszty prowadzenia (darmowe)

  • prosty system transakcyjny

Wady:

  • niskie oprocentowanie

  • mały wybór funduszy

  • luki w bezpieczeństwie

  • autoryzacja tokenem Digipass

Konto na początku zrobiło furorę wśród internautów ze względu na oprocentowanie. Obecnie oferta oraz pozostałe ograniczenia cechy konta sprawiają, że warto zastanowić się nad dużo ciekawszą ofertą konkurencji. Bank nie oferuje nic ciekawego dla nowych klientów szukających zarówno darmowego rachunku głównego, jak i sposobu na ulokowanie oszczędności.

Jeżeli po przeczytaniu recenzji chciałbyś otworzyć konto w BGŻ Optima, możesz to zrobić pod tym linkiem – ja, jako autor, otrzymam niewielką prowizję będącą wynagrodzeniem za mój czas poświęcony na napisanie tego artykułu 🙂

Leave a Response