Jak ryzykowna jest moja inwestycja?

Wiele osób mówiąc o akcjach określa je mianem instrumentów ryzykownych, depozyty uchodzą za bezpieczne itd… Analogicznie, akcje małych spółek często opisywane są jako bardziej ryzykowne od blue chipów. Tak naprawdę jednak ryzyko każdej inwestycji zależy tylko od nas.

Kluczem do tego podejścia jest wielkość pozycji.

Jeżeli stopa zwrotu z danego instrumentu, waloru itd. charakteryzuje się dużą zmiennością, należy – po uprzednim wyznaczeniu zakresu ewentualnych spadków (poziomu wyjścia) – odpowienio dobrać wielkość zaangażowania w ten instrument, aby zmniejszyć ryzyko strat w przypadku wystąpienia spadków. Zatem to, ile ryzykujemy, zalezy tak naprawdę od nas. Oczywiście od wielkości pozycji zależeć też będzie nasz zysk, ale zazwyczaj większa zmienność rekompensowana jest wyższą przewidywaną stopą zwrotu.

Dla przykładu: spółki z New Connect postrzegane są za ryzykowne. Inwestując jednak 1% kapitału w małą spółkę technologiczną, nie ryzykuję wiele nawet w przypadku jej bankructwa. Gdyby natomiast zdarzyło się, że jej akcje wzrosną 10-krotnie, mój portfel zyskuje 10%. Strategię tę mógłbym nawet nazwać bezpieczną – pod warunkiem oczywiście, że z pozostałymi 99% nie siedzę na Nec Connect 🙂

Inaczej mówiąc – ryzyko danego instrumentu zależy nie tylko od jego zmienności, ale też od poziomu naszej ekspozycji na ten instrument (odsetek zaangażowanego kapitału), a ten zależy od nas.  Czy akcje są zatem ryzykowne? Cóż, zależy to tylko od tego ile w danej chwili mamy ich w portfelu…

Powinniśmy wziąć też pod uwagę, że zmienność pojedynczych akcji jest dużo większa od zmienności indeksu.

One Response to “Jak ryzykowna jest moja inwestycja?”

  1. Maciek says:

    Ryzyko jest teraz w cenie

Leave a Response